Jak zrobić doskonałego, amerykańskiego burgera?

Jak zrobić doskonałego, amerykańskiego burgera?

Gastronomia

Co jest kwintesencją doskonałych burgerów made in USA? Oczywiście kotlet zrobiony z najwyższej jakości wołowiny. Choć liczą się oczywiście dodatki, które czynią z tego dania przepyszny posiłek, to właśnie wołowina i tryb jej przygotowania decyduje o smaku i walorach odżywczych burgera.

Burger rodem z Niemiec, zadomowił się w Stanach Zjednoczonych

Hamburger został wymyślony na początku XX stulecia. Jednak zdania na temat tego, kto jest „ojcem” sukcesu mięsnej kanapki są podzielone. Przyjmijmy, że hamburgera wymyślił w 1904 roku Fletcher Davis, który był garncarzem, nie zaś światowej klasy kucharzem. Nie przeszkodziło mu to jednak w wymyśleniu słynnej kanapki.

Zaczęło się banalnie, bo od tego, że Fletcher Davis zaczął przyrządzać na grillu kotlety mielone na grzance, z sałatą oraz z dodatkiem musztardy i majonezu. Sprzedawał taką prostą i szybką potrawę podczas wystaw garncarskich w Hamburgu. Porzucił on Niemcy i przeniósł się wkrótce za ocean, gdzie definitywnie rozstał się z garncarstwem i stał się właścicielem baru w Teksasie w Stanach Zjednoczonych. Jego potrawę zaczęto nazywać „hamburger steak”, czyli „hamburski kotlet”. Najważniejszym jej elementem było oczywiście mięso – wołowina, średnio wysmażona, która w środku miała piękny, różowy kolor. Bułka do burgerów musiała być lekko przypieczona. Z czasem twórca hamburgera zaczął dokładać do niego i inne warzywa, m.in. pomidora i ogórka czy cebulę oraz oczywiście okraszać wszystko autorskimi sosami.

Tak to imigrant z Niemiec zapisał się w historii Stanów Zjednoczonych jako twórca amerykańskiego burgera, który po upływie ponad 100 lat nadal jest jedną z ulubionych potraw Amerykanów.

Jak przyprawić i upiec mięso do burgera?

Burger amerykański obowiązkowo musi mieć w środku przepyszne, dobre mięso wołowe. Kotlet powinien być przyprawiony wyłącznie solą i pieprzem, aby mięso ujawniło swój doskonały smak i aromat. W przypadku robienia tradycyjnych burgerów amerykańskich, lepiej nie korzystać z gotowego mięsa mielonego, ponieważ może ono zawierać zbyt dużo soli, konserwantów, a co za tym idzie – niepotrzebnych kalorii. Ważne jest, jaki jest skład mielonej wołowiny. Eksperci twierdzą, że nie powinna ona zawierać więcej niż 22-30 proc. tłuszczu, aby była zwarta, a jednak nie zbyt tłusta. Ważne jest, aby gotowe mięso mielone poddać obróbce w temperaturze nie niższej niż 70-80 stopni Celsjusza oraz dokładnie je usmażyć, ponieważ tylko w ten sposób można pozbyć się potencjalnie chorobotwórczych bakterii, które giną dopiero w wysokich temperaturach.

Mięso wołowe na burgery może pochodzić z różnych części ciała zwierzęcia. Przed zakupem warto zapytać sprzedawcę, z jakim mięsem mamy do czynienia. Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem będzie zmielenie wcześniej zakupionego, wysokiej jakości mięsa wołowego samodzielnie. Wtedy można pozwolić sobie na przyrządzenie kotleta do burgera średnio wysmażonego. Najlepiej do hamburgerów nadaje się polędwica wołowa czy steki wołowe. Przy grillowaniu zmielonego mięsa najlepiej unikać wysokich temperatur, ponieważ wówczas kotlet spali się na wierzchu, a powinien się zarumienić.

Przed położeniem kotleta na ruszt, trzeba dobrze zmielić mięso, uformować z niego kule i zagnieść, aby powstały płaskie placki, idealnie wpisujące się w bułkę. Jeśli nie mamy do dyspozycji grilla do upieczenia burgerów, można to zrobić na wysmarowanej uprzednio masłem patelni. Smażymy nie dłużej niż po około 5 minut na każdej stronie.

Bułka do burgera

Drugim po mięsie istotnym elementem burgera jest oczywiście bułka. Może to być tradycyjne, białe pieczywo pszenne z sezamem, a także bułka pełnoziarnista, która sprawi, że uzyskamy fast food w mocno odchudzonej formie, z mniejszą dawką kalorii, dostarczający do naszego organizmu błonnik oraz inne, ważne składniki odżywcze.

Bułkę również należy upiec na grillu lub na patelni, aby stała się chrupka. Na podpieczonej połówce bułki trzeba położyć listek sałaty, później mięso, plasterek ogórka, pomidora czy cebuli, ewentualnie dodać do tego ser i na koniec posmarować ketchupem, musztardą i majonezem. Zamykamy to wszystko w drugą połówkę bułki i możemy serwować sobie, rodzinie lub swoim gościom.

Artykuł przygotowała pizzeria Capri New z Krakowa specjalizująca się w pizzy, burgerach, sałatkach i makaronach na dowóz.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments